Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2022

Czyżby córka szła w ślady mamy?

Obraz
     Kto by pomyślał, że przygoda z lalkami potrwa aż tak długo. Wszystko zaczęło się w 2015 kiedy dowiedziałam się, że na świecie zjawi się moja wyczekana córeczka. Nie jestem pewna czy to kwestia hormonów czy obudziło się we mnie na nowo dziecko które zawsze chciało mieć dużo lalek, a ich nie miało bo za szybko zmieniło zainteresowanie. Nie mam pojęcia.  Teraz jednak widzę jak powoli moja pociecha już sześcioletnia dzieli ze mną zainteresowania fotografią lalek. Niesamowita zabawa. Sama stroi lalki, dioramy i biega z telefonem dookoła.  Zdaję sobie sprawę z tego że dzieci nas naśladują, więc patrzę na to z dużą dozą radości. Jest jednak jeden minus... podbiera moje rzeczy...       Zdjęcia w tym poście należą do mojej córki 😄

Lalkowania ciąg dalszy

Obraz
     Kto by pomyślał, że ten blog istnieje już od 2015 roku. Jakiś czas temu jednak przeszedł w stan uśpienia. Stare posty straciły na znaczeniu ponieważ przez lata moje nastawienie do hobby zmieniło się diametralnie. To wszystko dzięki cudownym znajomym z grup społecznościowych którzy inspirowali mnie do dalszej zabawy.      Poza tym uległam urokowi Instagrama i tam głownie publikowałam zdjęcia. Można je znaleźć na profilach: barbiearea, instadollstudio, smartdollcorner i smallmode. Aby zapanować nad lalkowym chaosem każdy typ lalek otrzymał swój profil. Niestety nie jestem systematyczna w publikacjach nowinek.      Lalki na zdjęciu już nie królują na półce. Przy porządkach moja koncepcja wystawy ciągle ulega zmianie. Aktualnie nów jestem w trakcie porządków więc kto wie kto tym zarazem tam zagości 😄